Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors

Zespół Szkół w Czaplinku

LICEUM OGÓLNOKSZTAŁCĄCE * TECHNIKUM * SZKOŁA BRANŻOWA

  1. Home
  2. /
  3. Europa - okno na świat
  4. /
  5. Europa – okno na świat - mobilności
  6. /
  7. Europa – okno na świat - mobilności: Włochy
  8. /
  9. Florencja, sztuczna inteligencja i smak renesansu – dwa tygodnie, które...

Florencja, sztuczna inteligencja i smak renesansu – dwa tygodnie, które zmienią moją pracę w szkole

Tego lata miałem niezwykłą okazję spędzić dwa intensywne tygodnie we Florencji, uczestnicząc w kursach dla nauczycieli poświęconych zastosowaniu sztucznej inteligencji w nowoczesnym nauczaniu. Połączenie merytorycznych zajęć z zanurzeniem w kulturę i sztukę włoskiego renesansu sprawiło, że wróciłem nie tylko z nową wiedzą, ale i z głową pełną inspiracji (oraz z bagażem dodatkowych kalorii po toskańskich kolacjach).

Tydzień 1 – “Transforming Education: Integrating AI, AR, VR, and 3D Printing for Effective Learning”

Pierwszy tydzień upłynął w międzynarodowym gronie nauczycieli z Hiszpanii, Finlandii i Bułgarii. Rozmawialiśmy o tym, jak wykorzystać AI, rzeczywistość rozszerzoną (AR), wirtualną (VR) i druk 3D w codziennych lekcjach. Wyobraźmy sobie uczniów spacerujących wirtualnie po starożytnym Rzymie czy badających trójwymiarowy model cząsteczki – to już nie science fiction, lecz realna perspektywa nadchodzących zajęć.

Tydzień 2 – “AI for CLIL: Lesson Plans, Resources and Assessment Tools”

Drugi tydzień poświęcony był metodzie CLIL (Content and Language Integrated Learning) wspieranej przez narzędzia sztucznej inteligencji. Nauczyłem się planować lekcje łączące nauczanie przedmiotowe z rozwijaniem języka, tworzyć interaktywne quizy, gry, chatboty i systemy automatycznej informacji zwrotnej. Omówiliśmy także kwestie etyki i bezpieczeństwa danych – bo choć AI to świetny asystent, musi znać swoje granice (zupełnie jak uczniowie na wycieczce szkolnej).

Od sali wykładowej po brukowane uliczki

Florencja jest podręcznikiem historii w skali 1:1. Gotycki kościół Santa Maria Novella zachwycił mnie fasadą z marmuru i dziełami Masaccia, Giotta i Brunelleschiego. W Galerii Uffizi zatrzymałem się przed „Narodzinami Wenus” Botticellego, a w Museo Nazionale del Bargello podziwiałem rzeźby Donatella i Michała Anioła. Spacer po Palazzo Medici Riccardi pozwolił mi poczuć klimat renesansowego mecenatu, w którym sztuka, nauka i odwaga szły w parze.

Smak Toskanii

Toskańska kuchnia to prostota połączona z głębią smaku. Spróbowałem ribollity – gęstej zupy z chleba, warzyw i fasoli, która rozgrzewa lepiej niż wełniany sweter. Ręcznie robiony makaron pici al pomodoro udowodnił, że genialne rzeczy nie muszą być skomplikowane. Każdy posiłek był lekcją: tradycja i pasja potrafią stworzyć dzieło sztuki także na talerzu.

Dlaczego to ma znaczenie

Wracam z Florencji z konkretnymi narzędziami, które od razu mogę wykorzystać w pracy, oraz z nowym spojrzeniem na to, jak motywować uczniów i rozwijać ich kreatywność. Jeśli renesansowa Florencja potrafiła zmienić bieg historii, to nasze klasy – przy wsparciu AI – mogą zmieniać przyszłość.

A jeśli ktoś zapyta, czego nauczyłem się we Włoszech, odpowiem: „Jak połączyć sztuczną inteligencję z ludzką pasją… i jak zamówić tiramisu w idealnym włoskim akcencie.”

Andrzej Pokrzywnicki

secretcats.pl - tworzenie stron internetowych